15 powodów, dla których lepiej być kobietą

maja 08, 2018

Kobiety mają fajnie, wbrew pozorom fajniej, niż mogłoby się wydawać. Owszem, w niektórych aspektach mamy przeje*****, ale nie ma co narzekać. Wolno nam więcej, teoretycznie mniej możemy umieć i ogólnie to bozia kocha kobietki.

1. Możesz się wytapetować


Wyobraź sobie taką sytuację, że Ty i Twój facet wstajecie po ostrej imprezie – tyje spuchnięte, wory pod oczami, usta spękane i twarze blade jak dupa Eskimosa. Ty się możesz pięknie wyszpachlować, a on musi z taką gębą chodzić przez cały dzień. Jest sprawiedliwość na tym świecie. No jest.

2. Paskudny charakter zawsze możesz zwalić na „ciężkie dni”


Jak się wkurzysz, rozbeczysz, rozwrzeszczysz czy coś w ten deseń, to nikt Cię nie wsadzi do kaftanika wiązanego z tyłu, bo zawsze możesz powiedzieć, że masz okres i to przez hormony. Każdy swój odpał możesz usprawiedliwić:

- Misiek, czy Ty masz pojęcie, jak to ciężko jest mieć okres? (a teraz się rozbecz)

I te skurwy**** nigdy nie będą wiedzieć, że to tylko taka ściema, bo okres okresem, a co odpierdalamy pod przykrywką okresu, to nasze. :)

3. Nie pocisz się jak świnia


Nawet jak pójdziesz biegać czy na siłownię, to nie ma obawy, że pozabijasz ludzi swoim odorem. Owszem, jakaś tam kropelka Ci poleci, ale na miłość boską, nie będzie to waliło jak szambo w rowie.

4. Możesz mieć wielokrotne orgazmy


Ha ha ha ha ha. I jeszcze raz ha ha ha ha. Oni nie mają. Hah.

5. Nie musisz się zastanawiać, czy nadszedł już dzień kąpieli


Możesz iść się wykąpać codziennie, bez konieczności patrzenia w kalendarz, czy to już nadeszła sobota. Mało tego, jak zdejmiesz skarpetki, to możesz je od razu włożyć do pralki, bez potrzeby suszenia na słońcu, a później wbijania nimi gwoździ, żeby się zahartowały i nie dziurawiły.

6. Nie będziesz mieć wzwodu w najmniej oczekiwanym momencie


Jakie to musi być ku*** zabawne, jak idzie sobie taki gostek ulicą i nagle SIUP – namiot. I teraz weź się człowieku jakoś zakryj, myśl o paskudnych rzeczach i udawaj, że wszystko jest ok, podczas gdy każdy widzi, że coś Ci się zrobiło. Ty się nie musisz o to martwić, bo nawet jak Cię coś podnieci, to nikt tego nie zauważy.

7. Odpoczywasz podczas siusiania, bo możesz sobie posiedzieć


Wchodzisz do toalety i myk, możesz sobie posiedzieć i odpocząć w przerwach całego dnia na nogach. Jakaż to wygoda. I dodatkowo nikt Ci nie zagląda przez ramię, żeby sprawdzić, czy czasem nie masz większego.


8. Jeżeli zajdziesz w ciążę, to będziesz mieć pewność, że brałaś w tym udział


Jak urodzisz dziecko, to masz ten komfort, że zawsze wiesz, że jest Twoje. A jaka oszczędność na testach genetycznych.

9. Nie musisz iść na komisję poborową


Nikt Ci nie wsadzi palca w tyłek ani nie będzie niczym żonglował, żeby sprawdzić, czy masz zdolność bojową. Nikt Ci nie przetestuje armaty, bo Ty masz tylko rów melioracyjny.

10. Statystycznie będziesz żyła dłużej


Kobiety żyją średnio 5-7 lat dłużej niż mężczyźni, ileż można w tym czasie odjeb**...

11. W katastrofie uratują Cię pierwszą razem z dziećmi i starcami


Faceci zostaną. Hue, hue, hue...

12. Nie przytniesz sobie niczego zamkiem błyskawicznym w spodniach


Możesz zapiąć jeansy w tempie Chucka Norrisa i nie ma żadnej, absolutnie żadnej obawy o to, że sobie przytniesz ptaka.

13. Możesz chodzić do łazienki parami z koleżanką i nikt nie nazwie Cię gejem


Możesz się też wypłakać przyjaciółce w rękaw czy do niej poprzytulać i będzie to całkiem normalne. Nie zarobisz za to w mordę, a żadna starsza pani raczej nie przyłoży Ci laską.

14. Zawsze ktoś Cię zabierze na stopa


Raz machniesz, ładnie się wygniesz, wyszczerzysz ząbki i masz podwózkę, a facet będzie kisł na poboczu jak stara kapucha a później i tak będzie darł z buta.

15. Nie musisz się uczyć obsługi wiertarki udarowej


Ani piły spalinowej. Ani czołgu, a już tym bardziej migomatu. Przecież Ty, taka delikatna istotna stworzona do tego, żeby leżeć i pachnieć, nie musi się parać takimi pracami. To za ciężkie, za trudne, zbyt niebezpieczne, prawda? ;)

PS. I żeby była jasność – nie jestem feministką, takie mam po prostu lewe poczucie humoru.

4 komentarze:

  1. Genialne!!! Podpisuję się pod tekstem w 100%,
    ja Kobieta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kobietę trudniej zwolnić z pracy, bo kiedy szef mówi "Kowalska ja cię wypierdolę", to można to dwojako tłumaczyć: albo zwolnienie, albo obietnicę seksualną. A jeżeli jest to obietnica seksualna, to też można to też dwojako tłumaczyć: albo jest to molestowanie (karane), albo droga polubownego załatwienia trudnej sprawy. Zatem kobieta ma więcej opcji do wyboru.

    No -chyba, że szefem jest kobieta, ale to rzadszy przypadek. Tu też dałoby się wyróżniać różne opcje, ale tu skończę by nie nadwyrężać cierpliwości odbiorców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo chętnie poczytałabym dalej :)

      Usuń
  3. Doskonałe! Będę to przesyłał każdej narzekającej feministce!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.