Poranne programowanie umysłu – wgraj mu to, co chcesz

listopada 28, 2017

Czy nie fajnie byłoby, gdybyś mógł zaprogramować swój umysł, jak aplikację w komputerze? Wgrać do niego odpowiednie komendy i uzyskać oczekiwany wynik? Gdybyś mógł usuwać to, co Ci się nie podoba i włączać to, co daje radość? Może jednak się tak da? Może znajdzie się odpowiedź na pytanie jak zaprogramować umysł?

Ostatnio trafiłam gdzieś na nagranie dotyczące porannego programowania umysłu i mnie trochę olśniło. Przypomniałam sobie, że przecież fakt – tuż przed zaśnięciem i tuż po obudzeniu nasz mózg działa jeszcze na falach alfa. Stan alfa to rodzaj głębokiego rozluźnienia, kiedy Twój mózg działa z częstotliwością 8-13 Hz (dla odróżnienia w ciągu dnia przy normalnych czynnościach działa z częstotliwością 12-28 Hz).

W stanie alfa Twoja podświadomość jest otwarta. Jak furtka, która za dnia zamknięta, wtedy się uchyla i coś może zza niej wyjść lub coś może za nią wejść. Ten stan relaksu na pograniczu snu i jawy może trwać bardzo krótko, ale i tak jest wystarczający, żeby wtłoczyć coś do swojej głowy.

Z czym się budzisz?


Zastanów się, co zaprząta Ci umysł tuż przed zaśnięciem? Myślisz o ważnych bieżących sprawach, o problemach, o tym jakie wyjście wybrać i tak dalej. Ogólnie myślisz w kategoriach strachu. Tuż przed zaśnięciem, kiedy to podświadomość bardzo łatwo chłonie wszystko, co jej się podstawi, wtłaczasz w nią obrazy i myśli, które ją nasycają w sposób negatywny.


Tak samo jest rano. Jeszcze się dobrze nie obudzisz, jeszcze masz oczy na wpół zamknięte, a już myślisz o tym, co trzeba zrobić, myślisz o tym, że się spóźnisz, że dzisiaj ciężki dzień, że pewnie zimno na dworze i tak dalej. W tym półśnie, w którym jesteś rano, poddajesz się negatywnemu programowaniu. Niejako ustawiasz swój dzień na gówniany. Można zrobić inaczej.

Jak zaprogramować umysł?


Możesz wykorzystać ten krótki czas do podawania sobie pozytywnych sugestii i wtłaczania w warstwę podświadomą wzorców i przekonań, jakie chcesz mieć. Ja zastosowałam ostatnio dość specyficzną metodę.

Spisałam na kartce afirmacje, które odczytuję sobie 2-3 razy zaraz po przebudzeniu. Kartkę mam blisko łóżka, tak by sięgnąć po nią od razu, gdy się obudzę i zanim mój mózg zdąży wejść na fale beta. Afirmacje skonstruowane są w taki sposób, by nie wywoływać oporu, a więc w niektórych przypadkach zamiast „,mam” - „przyciągam” albo „przychodzi do mnie” czy „otwieram się na”.

W tej jednostronicowej afirmacji zawarte są różne aspekty życia – praca, finanse, relacje międzyludzkie, zdrowie i zadowolenie. To taka pigułka z tego, czego chcę. Proszę też wtedy o dostęp do mądrości świata i odpowiedzi, których potrzebuję. Wierzę, że są one blisko, ale trzeba się tylko otworzyć, by je przyjąć i zrozumieć.

Oczywiście nie trzeba sobie tego pisać i czytać. Można po prostu myśleć i powtarzać w tym półśnie, ale czytanie z pewnością sprawia, że przez cały czas słowa ujęte są w taki sam sposób i można wcześniej bardzo dokładnie przemyśleć, jaki ma być wydźwięk naszej afirmacji.


Zastosowanie tej metody tuż przed snem jest trudniejsze dlatego że trudno zidentyfikować, kiedy pojawił się już stan alfa a gdy się pojawia, często nie jesteśmy w stanie już nic zrobić, tylko trwa to chwilę i zasypiamy. Dlatego rano jest znacznie lepiej. Rano, od razu po obudzeniu można sobie deklamować swoje formułki i dosłownie zaklinać dzień tak, żeby był dobry. W mojej formule jest zdanie dotyczące miłego, udanego i efektywnego dnia. Jest też informacja o rozwoju, o tym, że chce czuć satysfakcję z tego, co robię i kilka innych.

Pamiętaj o tym, by zwracać uwagę na to, co myślisz w tym półśnie zaraz po przebudzeniu. Czy podajesz sobie wtedy negatywne emocje i myśli, czy wręcz przeciwnie – powoli przechodzisz w całkowite wybudzenie w stanie twórczego relaksu.

Ja mam zamiar kontynuować mój eksperyment do końca tego roku, więc praktycznie półtora miesiąca. Zobaczymy, jaki będzie efekt. Na pewno nic nie tracisz, gdy tak zrobisz. To zajmie tylko 2-3 minuty każdego poranka, ale trzeba pamiętać o systematyczności, żeby to się stało nawykiem.

Przyłączasz się?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.