Jak dobrze wybrać życiowego partnera?

sierpnia 30, 2017

We współczesnym społeczeństwie panuje przekonanie, że tzw. single nie są szczęśliwi. Bycie singlem jest bowiem często utożsamiane z byciem samotnym. Czy to prawda? Analizując głębiej sytuację życiową osób nie posiadających stałego partnera życiowego, coraz częściej dochodzimy do wniosku, że wcale nie musi tak być.

Sprawdza się w tym momencie znane włoskie powiedzenie, że lepiej jest być samotnym niż posiadać niewłaściwego partnera życiowego. Jest w tym dużo prawdy, gdyż według statystyk zdecydowana większość singli jest szczęśliwsza od osób posiadających partnerów, którzy nie do końca spełniają ich oczekiwania.

Jak więc we właściwy sposób wybrać swojego towarzysza życiowego, aby czas z nim spędzony był dla nasz satysfakcjonujący? Odpowiedź na to pytanie uzyskasz czytając niniejszy artykuł.

Wyłącz serce, włącz rozum


Główną przyczyną, przez którą tak wielu ludzi tkwi w nieszczęśliwych związkach, które ich nie satysfakcjonują jest fakt, że kierują się tylko sercem. Miłość pozwala bowiem przymykać oko na wiele istotnych kwestii, które sprawiają, że dany związek nie jest dla nas komfortowy. Łudzimy się, że nasz partner się zmieni, że sytuacja za parę lat będzie inna i w ten sposób ciągle pozostajemy w niespełnionym związku. Nie warto tego robić! Owszem, ludzie mogą się zmienić, ale nikt nie da ci gwarancji, że to dotyczy właśnie twojego partnera. Podejdź więc do kwestii swojego związku w sposób racjonalny i odpowiedz sobie na pytanie: czy za 10 lat będę szczęśliwy/a właśnie z tą osobą? Czy właśnie tak chcę spędzić całe swoje życie?

Podobne podejście do kwestii rodzinnych


Wybór odpowiedniej osoby, która stanie się naszym partnerem życiowym nie jest łatwy. Jest jednak niezwykle istotny, jeśli z tą jedną osobą mamy spędzić całe swoje życie. Pod uwagę należy wziąć szereg kwestii, nawet takich, o których z reguły mało kto myśli rozpoczynając nową relację. Jest to m. in. stosunek do posiadania dzieci, legalizacji związku i innych istotnych dla nas kwestii światopoglądowych. Bardzo istotne jest bowiem posiadanie podobnego podejścia do wyżej wymienionych kwestii, jeśli obie strony poważnie myślą o przyszłości swojego związku.


Nikt chyba nie wyobraża sobie sytuacji, kiedy po kilku latach szczęśliwego związku jedna ze stron nagle zapragnie posiadania dziecka, a druga nie będzie wcale czuła takiej potrzeby. To samo tyczy się instytucji małżeństwa. Z tego też powodu warto już na początku związku dokładnie ustalić z partnerem, w jakim kierunku chcemy by szła ta relacja. Jeśli już na samym starcie okaże się bowiem, że nasz partner nie planuje założenia rodziny, będziemy mieli przynajmniej wybór, czy pozostać w takiej relacji, czy tez może chcemy od życia czegoś zupełnie innego.

„Ale on/ona zmieni zdanie!”


Poglądy na różne sprawy mogą co prawda zmienić się z czasem, ale z pewnością nie warto jest „karmić się” nadzieją, ze za kilka lat nasz ukochany czy ukochana kompletnie zmienią swoje podejście do kwestii posiadania rodziny. Ma to szczególne znaczenie w przypadku osób po tzw. „przejściach”, a więc rozwodników, czy wdowców. Wielu z nich, z różnych powodów, nie chce decydować się na ponowne zawarcie związku małżeńskiego, czy tez na posiadanie potomstwa.

W wielu przypadkach kieruje nimi lęk przed kolejną porażką lub zwyczajnie lepiej czują się w związku nieformalnym, który daje im możliwość łatwiejszego jego zakończenia. To do nas należy wybór czy zaakceptujemy taki stan rzeczy czy też będziemy dążyli do stabilnej relacji z osobą o podobnym do naszego, podejściu do życia.

Ustal z partnerem priorytety już na samym początku związku

Dlatego tak ważna jest rozmowa i ustalenie ze swoim partnerem priorytetów. Kiedy należy to zrobić? Najlepiej jak najwcześniej, gdyż powoli to na zaoszczędzenie czasu, który z pewnością stracimy na tkwienie w związku, który nie będzie miał oczekiwanego przez nas finału. Nie należy też bać się takiej rozmowy, poważny partner, który traktuje nas i wspólną relację „na serio” z pewnością szybko rozwieje nasze wątpliwości oraz ucieszy się z faktu, że poważnie traktujemy związek z nim.

Wspólne zainteresowania i pasje

Decydując się na stały związek musimy wziąć pod uwagę fakt, że z tą jedną osobą spędzimy całe nasze życie. Chyba nikt nie lubi monotonii i nudy w związku ani nie wyobraża sobie wspólnego życia z osobą, która nie podziela naszych zainteresowań. Dlatego dobrze jest wybrać na naszego życiowego partnera osobę, z którą będziemy dzielili wspólne hobby i pasje. Dzięki temu, nawet po wielu latach wspólnego życia, do naszej relacji nie wkradnie się nuda.


Posiadanie podobnych zainteresowań pomaga także w odświeżaniu związku i dbaniu o solidność relacji. Wspólne wyjazdy, spędzanie wolnego czasu razem, nie tylko pozwala bowiem na lepsze poznanie partnera na początkowym etapie związku, ale także zapewnia utrwalenie naszych wspólnych relacji. Nie decyduj się więc na związek z osobą, która nie podchodzi poważnie do twojego hobby, gdyż prędzej czy później ta kwestia sprawi, że nie będziesz szczęśliwy/a w tym związku.

Jak sprawdzić, czy wybrana osoba jest odpowiednim partnerem życiowym?

Najlepszą metodą jest wspólne zamieszkanie. Tylko w ten sposób mamy okazję poznać naszego partnera „na wskroś”, ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Często ludzie nie zdają sobie bowiem sprawy, jak wiele z pozoru nie istotnych wcześniej kwestii burzy spokój relacji, kiedy mieszka się pod jednym dachem i spędza się ze sobą większość swojego wolnego czasu.

Dzięki wspólnemu mieszkaniu możemy także sprawdzić jak dana osoba dba o kwestie finansowe, o porządek w mieszkaniu oraz jak reaguje w różnych sytuacjach stresowych. Nie bez powodu tak wiele relacji kończy się już po niedługim czasie od wspólnego zamieszkania. Nagle okazuje się bowiem, że nasz partner nie jest wcale taki idealny, jakim się zdawał, kiedy każde z nas mieszkało osobno.

Dorota
Kobieta, żona, matka. Po krótszym zastanowieniu - w takiej właśnie kolejności. :) Zobacz również inne artykuły na kobietapo30.pl.

2 komentarze:

  1. To prawda, że rozum przydaje się przy wyborze partnera, szczególnie jeśli intuicja podsyła nam włączające się czerwone lampki. Ale na samym rozumie jednak związku się nie zbuduje. Tzn. może nawet zbuduje, ale później przyjdzie taki dzień, że serce upomni się o swoje. Może być i tak, że myśląc zbyt wiele, odrzucimy kogoś, kto byłby dla nas dobrym partnerem - bo rozum też potrafi się mylić :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.