Przyciągają nas dranie! Dlaczego kobiety wolą „złych chłopców”?

lipca 14, 2017

Drogie Panie, czas przestać się oszukiwać i przyznać to przed sobą! Ogromna część z nas trafia na podłych, wykorzystujących nas lub odrzucających mężczyzn. I to nie jeden raz! Powtarzamy ten schemat do upadłego.

Panowie, czy wy też cierpicie, ponieważ kupowaliście kwiaty, dzwoniliście dwa razy dziennie, dbaliście i troszczyliście się o swoją wybrankę, a ona uciekła do tego casanovy, przez którego przepłakała tyle nocy?


Dlaczego tak się dzieje? Co sprawia, że kobiety tak bardzo pragną drani?

Dreszczyk emocji


Niektóre kobiety potrzebują ciągłych emocji, napięcia, wzlotów i upadków. Takich wrażeń może im dostarczyć związek z facetem, który okazuje się być nie w porządku wobec niej.

Co może zagwarantować jej delikatny i troskliwy facet? W takim „zwykłym” związku kobieta może odczuwać nudę i rutynę, niekiedy tęskni do głębszych, bardziej intensywnych odczuć, które mógłby jej zagwarantować tzw. „bad boy”. Tylko czy to na pewno dla niej dobre?


Niska samoocena



Jak mówi w Anna Kowalczyk z portalu Twoja Intymność

Kobiety z niską samooceną częściej trzymają się nieudanych związków, niż kobiety z wysoką samooceną. Tkwią w tych związkach na siłę, bo boją się, że nie znajdą sobie nikogo lepszego albo, że na zawsze pozostaną same, więc wolą się męczyć, ale przynajmniej mieć z kim się męczyć.

Problem ten dotyczy najczęściej młodych kobiet, które stawiają pierwsze kroki w relacjach z mężczyznami. Są one święcie przekonane, że zasługują na cierpienie i po jakimś czasie je akceptują. Ponadto dziewczęta łatwiej jest omamić – atrakcyjnością, nigdy niedotrzymanymi obietnicami. Dopiero po jakimś czasie wychodzi na jaw prawdziwa osobowość naszego partnera. Co wtedy robimy?

Zamiast uciekać – zostajemy. Dranie działają na nas jak magnes!

Nieosiągalne=Pociągające


Kobiety, podobnie jak mężczyźni, lubią wszystko, co tajemnicze, nieuchwytne. Taki często jest opisywany w artykule drań – charakteryzują go najczęściej huśtawki nastrojów – potrafi być miły, a za chwilę arogancki, chce być blisko, a po jakimś czasie trzyma na dystans, kupuje kobiecie kwiaty, a potem jej to wypomina, komplementuje ją, a po chwili krytykuje. Takie zachowania tylko wzbudzają naszą ciekawość…. Chcemy bowiem wiedzieć, co nim kieruje, dlaczego nie daje nam szansy, by być blisko niego. Ciekawość, chęć złapania króliczka jest tak silna, że nie odpuszczamy sobie związku z draniem.



A może się zmieni?


Coś w środku każe kobiecie wierzyć, że będzie ona w stanie zmienić charakter swojego ukochanego drania. Z pokorą i cierpliwością znosi to, że nie może na nim polegać, jego wszystkie wybryki i zachowania nie do zaakceptowania. Co chcemy uzyskać? Wierzymy, iż nasz „bad boy” w końcu zauważy nasze uczucie, rzuci się w nasze ramiona i zmieni się właśnie dla nas. To nasze marzenie, myśl, która każdą z nas motywuje do starania się dla niego jeszcze bardziej

W efekcie tylko bardziej cierpimy.

Przez takie działanie z naszej strony, możemy nie zauważyć i stracić coś bardzo wartościowego – prawdziwą miłość opierającą się na wzajemnej trosce i zaufaniu, potrzebie bliskości. Uświadomienie sobie naszych błędnych wyborów, niskiej samooceny i krzywd, jakie wyrządza nam nasz drań to pierwszy krok do dania sobie szansy na szczęśliwy związek, na który każda kobieta zasługuje.

3 komentarze:

  1. Chyba jestem dziwna, bo mnie bad boye nie pociągają. Strasznie nudni, oklepani, nieoryginalni, szablonowi ludzie, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia. Rozmowa z takim? No way, bo pierdolą tylko o jakiś nierealnych dyrdymałach wziętych z filmów.

    Spoko na romans w liceum, potem - to już chyba oznaka braku dojrzałości. Takie jest moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą. Co prawda byłam niedawno w związku z bad boyem, ale po czasie doszłam do tych samych wniosków - strasznie nudni faceci. Są jak sztuczne ognie dużo szumu i światełek a potem tylko dym, smród i spalony patyk.

      Usuń
    2. You made me day tym komentarzem :D I ten "spalony patyk". :D :D

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.