Garderoba kapsułkowa – jak dobrze wyglądać posiadając mało ubrań?

kwietnia 08, 2017

Kompletowanie szafy to odwieczny problem. Nigdy nie jest tak, żeby kobieta z przekonaniem otworzyła swoją garderobę i powiedziała, że nie ma problemu z wybraniem tego, w co ma się ubrać. Wyjściem z tej sytuacji jest tzw. garderoba kapsułkowa – mała szafa, która daje duże możliwości.

Garderoba kapsułkowa – z czym to się je?


Garderoba kapsułkowa to trend tworzenia garderoby z bardzo małej ilości ubrań. Wystarczy ich zaledwie kilkanaście. Garderoba kapsułkowa to ciuchy w dwóch lub trzech kolorach, o prostych fasonach i z minimalną ilością wzorów.

Ubraniowa baza obejmuje kolory neutralne tak, by ciuchy do wszystkiego pasowały. Stawiamy na czerń, biel, granat, beż i szarości. Baza w zależności od typu urody może składać się z ubrań czarnych, białych i beżowych lub granatowych, szarych i białych. Oczywiście kolory te można ze sobą dowolnie mieszać, ale nasza garderoba kapsułkowa powinna zawierać coś ciemnego i coś jasnego.

Większość ubrań powinna być gładka, bez żadnego wzoru i niepotrzebnych ozdobników. Wybieramy dobre materiały i takie ubrania, w których rzeczywiście będziemy chodzić.


Jak zbudować garderobę kapsułkową?


Pierwszym krokiem do zbudowania garderoby kapsułkowej jest określenie naszego stylu życia. Innych ubrań potrzebuje młoda mama, innych kobieta pracująca w biurze, a jeszcze innych osoba prowadząca aktywny tryb życia. Na samym początku określ, w czym najczęściej chodzisz. Co lubisz i w czym czujesz się dobrze. Nie ma sensu wciskać się w ubrania, które do Ciebie nie pasują lub w ogóle nie są Ci do niczego potrzebne.

Twoja szafa ma się składać w 100% z rzeczy, które będziesz nosić. Nie może trafić do niej nic, co nie będzie wykorzystywane. Zrób listę ubrań, których potrzebujesz. Zapisz na kartce to, co już masz i to, co musisz dokupić. Zastanów się, w jakich kolorach wyglądasz najlepiej. Większość Twoich rzeczy powinna być klasyczna, ale możesz postawić też na kilka charakterystycznych elementów w rzucających się w oczy kolorach. Ale pamiętaj, że tych elementów nie może być za dużo. Najlepiej 37-40 na jeden sezon.

Czego potrzebujesz w swojej szafie kapsułkowej?

Lista rzeczy, których potrzebujesz, za każdym razem jest inna. Możesz się jednak opierać na mojej bazie:

- Kurtka ramoneska
- Ciemny żakiet
- Jasny żakiet
- Eleganckie spodnie
- Dżinsy
- Mała czarna
- Spódnica ołówkowa
- Czarny i biały top basic
- Biała koszula lub koszulowa bluzka
- Jasny i ciemny sweter (gruby)
- Kardigan
- Zimowy płaszcz lub kurtka

Jeżeli chodzi o buty, musisz kupić:

- Botki
- Baleriny
- Czarne i beżowe szpilki
- Oficerki
- Klapki/japonki

To oczywiście taka baza baz. Same podstawy, wokół których będzie się kręcił Twój styl. Teraz możesz dołożyć do tego zestawu ubrań kilka kolorowych apaszek, jakieś mocno rzucające się w oczy buty oraz kolorową sukienkę i spódnicę. Przydadzą się też 2-3 kolorowe bluzki. Chodzi o to, żeby Twoja garderoba nie była całkowicie nudna. Ma być urozmaicona. Nie możesz wyglądać codziennie tak samo. Musisz mieszać ubrania. Zestawiać je ze sobą tak, by tworzyły różne kombinacje.

Wybierz na jeden sezon swoje 37-40 sztuk ubrań (bez dodatków). Przeselekcjonuj szafę dokładnie i pamiętaj, że w danym sezonie będziesz chodzić tylko w tym, co wybierzesz. Dlatego też tak ważne jest, żebyś wcześniej posiadała naprawdę dobre rzeczy, a jeżeli ich nie masz, to dokup to, czego Ci brakuje.


Czyszczenie szafy

Zanim zbudujesz garderobę kapsułkową, musisz wyczyścić swoją szafę. Pozbądź się wszystkiego, co w niej zalega i w czym nie chodzisz. Wyrzuć bez sentymentów rzeczy, które są zniszczone, sprane, zmechacone i rozciągnięte. Podziel ubrania na trzy kategorie:

- Te, które na pewno zostają.
- Te, których się pozbędziesz,
- Te, co do których nie masz pewności.

Rzeczy z ostatniej kategorii włóż do osobnego pudła i przeznacz na nie jedną półkę w szafie. Jeżeli przez kolejne 3 miesiące nie założysz jakiejś z tych rzeczy, automatycznie się jej pozbądź. Oddaj ją komuś, sprzedaj lub po prostu przerób na szmatki. Nie miej sentymentu dla ubrań, w których i tak nie chodzisz. Nie zbieraj ich dlatego, że są pamiątkowe.

Zanim kupisz jakieś ubranie, zastanów się, czy pasuje przynajmniej do 5 innych elementów Twojej szafy. Jeżeli nie, to zrezygnuj z zakupu. Zrób sobie zakupowy detoks. Ogranicz zakupy do 3 razy w roku. To będzie trudne, ale pozwoli Ci:

- Uniknąć niepotrzebnych wydatków.
- Rozsądniej kompletować ubrania.
- Oszczędzić czas.
- Zbudować własny styl.

Oczywiście nie wyrzucaj z szafy wszystkiego, co masz. Niektóre elementy na pewno wpisują się w ideę garderoby kapsułkowej. Nie są zniszczone, pasują do wielu zestawów, dobrze się w nich czujesz i dobrze wyglądasz. Wyrzucić musisz wszystko to, co nie spełnia powyższych kryteriów.

Jakość materiałów

Kupuj tylko takie ubrania, które wykonane są z materiałów dobrej jakości. Garderoba kapsułkowa nie polega na ilości, a na jakości. Lepiej wydać więcej na uniwersalny ciuch, który posłuży kilka sezonów, niż kupić coś słabego, co będzie trzeba szybko zastąpić.

Dobre jakościowo ubrania to duży wydatek, ale masz wtedy gwarancję, że się tak szybko nie zniszczą. Kupuj rzeczy uniwersalne, które nie wyjdą szybko z mody. Nie bój się zainwestować większej kwoty w coś, co będzie Ci służyć przez długi czas.


Wyjmij z szafy wszystko, co masz i oddziel ubrania na ten sezon, który mamy obecnie (kiedy to piszę, jest wiosna). Ze wszystkich ubrań, które możesz nosić wiosną, zostaw sobie 37-40 sztuk. Wybierz te najlepsze. Te, w których najlepiej wyglądasz i najlepiej się czujesz.   Wszystkie inne ubrania, które będą się nadawały tylko do noszenia wiosną, nie są Ci już potrzebne. Znajdź im nowy dom.

Jeżeli planujesz garderobę letnią i po wyselekcjonowaniu maksymalnie 40 sztuk odzieży zostaje Ci jeszcze coś, co możesz nosić tylko latem, to po prostu się tego pozbądź. Sprzedaj, oddaj, wyrzuć – cokolwiek. Tego już po prostu nie będziesz nosić. Tak samo postępuj z ubraniami typowo zimowymi.

Oczywiście część ubrań, których nie założysz w danym sezonie, sprawdzi się doskonale w innym, więc jeżeli są w porządku i je lubisz, to mają zostać. Pozbywasz się tego, co nie wchodzi w skład żadnego z czterech zestawów, które wybierzesz na cały rok.

Tworzenie zestawów z szafy kapsułkowej


Naucz się tworzyć wiele zestawów z małej ilości ubrań. Mieszaj je ze sobą, wzbogacaj dodatkami. Jeden ciuch możesz nosić nawet na kilkadziesiąt różnych sposobów i nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Skompletuj na wieszakach gotowe zestawy, które uratują Cię w podbramkowej sytuacji. Stwórz zestaw na wieczorne wyjście, na spacer, na rozmowę kwalifikacyjną i na randkę. Gdy wybije „godzina zero”, po prostu sięgniesz po ten zestaw, wiedząc, że jest właściwy.

Rób sobie zdjęcia w konkretnych zestawach. Skompletuj jak najwięcej stylizacji i w każdej się sfotografuj. To będzie czasochłonne, ale to zadanie wykonane raz, będzie procentowało przez cały sezon. Z czasem poznasz „swoje kolory”, najlepsze fasony i zestawienia, a wtedy robienie zdjęć nie będzie Ci już potrzebne.

I uwierz, że można wyglądać dobrze, posiadając naprawdę małą ilość ubrań, ale za to sporo dodatków. Właśnie na te dodatki musisz kłaść nacisk. Nawet najprostsze ubrania będą wyglądać coraz to inaczej, jeżeli będziesz je umiejętnie zestawiać w chustami, paskami, torebkami, biżuterią czy kapeluszami.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.