Błyskawiczne Prawo Przyciągania – jak je stosować i dlaczego tak skutecznie działa?

września 19, 2016

Jak stosować Prawo Przyciągania? Jak przyciągnąć bogactwo, miłość i szczęście? Chyba zaczynam rozumieć, jak się to robi. Nie uwierzysz, ale najlepiej przyciąga… brak przyciągania. To, czego teraz doświadczam, pokazuje mi, że najlepszym sposobem na spełnienie marzeń, jest wyrażanie dobrych intencji i zostawienie marzeń w spokoju.

Prawo Przyciągania - zabawa w 48 godzin


Poznałam ostatnio taką zabawę:
Wyrażasz intencję, żeby wszechświat w ciągu 48 godzin dostarczył Ci czegoś, o czym marzysz. Nie mówisz, co to ma być, wyrażasz tylko chęć otrzymania i ustalasz konkretny termin (zresztą dość krótki). Testujesz w ten sposób Wszechświat. Mówisz mu:
- No pokaż mi, co potrafisz. Daj mi coś fajnego w ciągu tego dnia/tygodnia/miesiąca. Sam wybierz, co to ma być i które z moich marzeń możesz najszybciej zrealizować.
Wypróbowałam ten sposób i muszę przyznać, że to działa. Jakby tego było mało, zaczęłam też zauważać intencje, jakie wyrażam i efekty, jakie to przynosi. Dwa dni temu wyraziłam chęć realizacji konkretnej rzeczy w pracy. Następnego dnia dostałam takie zlecenie. Spróbowałam jeszcze raz. Wyraziłam intencję, by skontaktowała się ze mną osoba, z którą kiedyś bardzo dobrze mi się pracowało, a nie mamy ze sobą kontaktu od roku. Ta osoba napisała do mnie jeszcze tego samego wieczora.

Jak składać zamówienia do wszechświata?

Póki czegoś potrzebujesz, to nie będziesz tego mieć. Potrzeba jest oznaką braku. Jeżeli przestaniesz chcieć, oczekiwać i musieć – ziści się. To się wydaje aż nierzeczywiste, ale dzieje się naprawdę. To jest Błyskawiczne Prawo Przyciągania (moje określenie). Wyrażasz konkretną albo ogólną intencję. Po prostu ją wyrażasz. Myślisz o niej na chłodno lub z emocjami. Wystarczy raz i nawet przez kilka chwil, a później zapominasz i zajmujesz się swoimi zadaniami.
Nie musisz uparcie wizualizować, nie musisz naciskać, określać dokładnie jak, co i w jaki sposób. Masz po prostu wyrazić intencję:
  • Chciałbym czuć się dobrze. Niech Wszechświat mi to da.
  • Chciałabym mieć dodatkowe pieniądze.
  • Poproszę o jakąś miłą niespodziankę.

Chwilę o tym myślisz, wewnętrznie cieszysz się z tego, jak będziesz się czuć, kiedy to dostaniesz i to wszystko. Prawo Przyciągania będzie wiedziało co zrobić. Najważniejsze, by nie mieć konkretnych oczekiwań.

Jak stosować Prawo Przyciągania?

Przyciąganie nie jest trudne, jeżeli zrozumiesz, że nie można otrzymać niczego, co wynika z braku. Potrzeba (bo nie mam), wysyła wibrację „nieposiadania”. Skoro więc taką wibrację wysyłasz, to taki efekt otrzymujesz. Sęk w tym, by nauczyć się przestać potrzebować. Po prostu otworzyć na to, że cokolwiek nie przyjdzie, będzie dobre, bo w jakiś sposób zbliży Cię do Twojego celu. To kwestia wyboru.
Zobacz, jak wielu ludzi nie ma tego, czego chce, bo nie wie, jak się stosuje Prawo Przyciągania. Jak wiele z nich prosi, marzy i czeka, a niczego nie doświadcza. Kluczem są emocje – to, czy czujesz - stan posiadania, czy stan braku. Czy czujesz wdzięczność, wiedząc, że otrzymasz, czy też frustrację, bo modlisz się, a upragnionej rzeczy wcż nie ma. To ogromna różnica.
Najlepiej jest zacząć od prostych kroków. Od wyrażenia intencji, że chcesz czegoś fajnego, ale niech Wszechświat wybierze, co to ma być. To jest esencja. To jest Błyskawiczne Prawo Przyciągania. Tylko musisz się od tej intencji oderwać. Puścić tę myśl, zająć się czymś innym. Pozwolić światu działać.
Spróbuj. Przecież to nic nie kosztuje. Najlepsze efekty uzyskasz wtedy, kiedy podejdziesz do tego, jak do zabawy.

3 komentarze:

  1. Wpis świetny i jakże prawdziwy. W swoim życiu nie raz manifestowały się przede mną moje pragnienia czy marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakieś nieporozumienie. Brak konsekwencji w tym co piszesz. Sprzeczności.-"Potrzeba (bo nie mam), wysyła wibrację „nieposiadania”." "Jeżeli przestaniesz chcieć, oczekiwać i musieć – ziści się.", a dalej - "Chciałabym mieć dodatkowe pieniądze." Proponuję poczytać Max Freedom Long o naukach kahunów.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.