Jak pokochać siebie? Jak zaakceptować siebie? Cz. 2

sierpnia 13, 2016

Większość ludzi pytanych o stosunek do samych siebie przyznaje, że albo siebie samych nienawidzi, albo przynajmniej nie lubi. Niewielu ludzi, z którymi rozmawiałam, przyznaje, że akceptuje siebie w pełni. Zdecydowana większość znajduje w sobie przynajmniej kilka cech, których nie jest w stanie znieść. Czas z tym skończyć! Czas dowiedzieć się, jak pokochać siebie.


Pokochaj siebie mimo schematów


Społeczeństwo narzuca nam, że powinniśmy być idealni. Mieć ładne nogi, proste i białe zęby, odpowiednią wagę ciała, zdrowe włosy, przyjemny głos i potulny charakter. Sami tworzymy społeczeństwo, które kreuje standardy. Tworzymy je za każdym razem, gdy oceniamy „inność”. Wzmacniamy wtedy energię podziałów na „właściwych” i „niewłaściwych”. Nie pokochasz siebie, dopóki nie uzmysłowisz sobie własnych ocen w stosunku do innych ludzi. Dopóki nie zauważysz, że codziennie negujesz pewne postawy i cechy wyglądu. Jak masz kochać siebie, skoro wokoło wszystko dostarcza Ci dowodów na to, że ludzie są nie tacy, jak powinni być?

Odrzuć na jakiś czas oceny. Staraj się nie negować, nie karcić, nie kręcić nosem i skreślać nikogo dlatego, że ma zestaw cech, które nie mieszczą się w Twoim schemacie. Inaczej nigdy nie dowiesz się, jak pokochać siebie. Nie uda Ci się to, bo będziesz nadal tkwić w ocenach.

Przestań słuchać ludzi – akceptacja siebie zacznie się pojawiać


Inni ludzie mają takie schematy jak Ty. Też czegoś nie lubią. Również nie dopuszczają czegoś do swojej świadomości. Kowalska nie trawi Twoich dodatkowych kilogramów. Ty nie trawisz jej piskliwego głosu. Jesteście zaplątane w niewidzialną nić braku akceptacji. A co będzie, jeżeli Ty przestaniesz negować ją za głos i przestaniesz przejmować się tym, że ona może ocenić Twoją wagę? Rozplączesz nić, a życie będzie płynęło dalej. Tylko że Tobie będzie łatwiej oddychać.

Nie zmienisz ludzkich upodobań. Nie dasz rady dopasować się do wszystkich. Po co próbować, skoro jest to z góry skazane na porażkę? Kiedy wchodzisz w czyjeś standardy, to stajesz się niewolnikiem bez własnego zdania. Po co Ci to? I tak niczego to nie zmieni. Tak więc wyjdź na spacer taka, jaka jesteś i przestań słuchać tego głosu w głowie. Niech już więcej nie podpowiada Ci, że ludzie patrzą i Cię oceniają. Uwierz mi, większość z nich nie patrzy na te Twoje „wielkie” wady, tylko zastanawia się, czy nie widać ich własnych niedoskonałości.

Odnajdź swoje mocne strony – pokochaj siebie


Jak zaakceptować siebie, gdy nie widzisz tego, co jest w Tobie dobre? To jest niemożliwe. Musisz zacząć odkrywać swoje zalety. Bez niepotrzebnej skromności. Z całkowitą świadomością siebie i tego, co potrafisz. Wypisz na kartce wszystko, co w sobie cenisz. Możesz posiłkować się konkretnymi kategoriami:

Wygląd
Umiejętności
Charakter

Nie ma możliwości, byś nie znalazła jakichś plusów samej siebie, które można byłoby tu wypisać. Możesz ujmować na liście nawet z pozoru błahe rzeczy. Moja lista (tylko fragment) wygląda mniej więcej tak:

Wygląd:

  • Mam ładne, duże oczy
  • Mam ładny kolor włosów
  • Mam zgrabny tyłek i nogi
  • Mam ładny kształt paznokci
  • Mam ładne, szczupłe ramiona

Umiejętności:

  • Potrafię szybko czytać
  • Potrafię ładnie pisać
  • Umiem świetnie gotować
  • Potrafię robić wiele rzeczy jednocześnie
  • Mam podzielną uwagę
  • Szybko zapamiętuje informacje
  • Umiem strzelać
  • Mam doskonałą rękę do kwiatów
  • Mam zdolności plastyczne (małe, ale mam)

Charakter:

  • Jestem energiczna
  • Jestem wyrozumiała
  • Potrafię doskonale słuchać
  • Mam poczucie humoru
  • Jestem otwarta na nowe doświadczenia
  • Jestem ambitna
  • Jestem zaradna
  • Jestem uparta (ma to swoje dobre strony)

Twoja lista jest z pewnością okazała, ale jeszcze o tym nie wiesz. Zastanawiasz się, jak zaakceptować siebie i nawet nie przychodzi Ci do głowy, że masz wiele cech, których inni Ci zazdroszczą. Czytaj tę listę codziennie w stanie rozluźnienia. Potwierdzisz w ten sposób tylko to, co istnieje. Dasz swojemu światu pozytywny impuls, a podejście do samej siebie zacznie się zmieniać.

Akceptacja siebie to proces, a w tym procesie najważniejsza jesteś Ty. Twoje odczucia, Twoje postępowanie, Twoja chęć poznania własnej doskonałości. Każdy przychodzi na ten świat doskonały. Tylko sami wmawiamy sobie, że czegoś nam brakuje lub coś jest nie tak. Dlaczego?

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.