Ciesz się z małych rzeczy – efekty będą niesamowite!

lipca 25, 2016

Ludzie uczą nas, że nie ma się co „cieszyć jak głupia do sera”, że trzeba być poważną i stonowaną. Że nie wypada okazywać emocji i nie można się zadowalać byle czym. Guzik prawda. Nie słuchaj tych, którzy mówią, że możesz się cieszyć dopiero, jak wygrasz milion dolarów. Oni nie mają pojęcia, co mówią. Oni już dawno zardzewieli.

Psy, które sprawiają, że płaczę


Ty nie rdzewiej. Smaruj się codziennie radością, nawet tą najmniejszą. Kiedy jadę rano do pracy, to przy drodze mijam takie małe pieski. Czarnego z wywieszonym ciągle językiem i kremowego z bardzo puszystym futrem. Kiedy przejeżdżam obok nich to mam łzy wzruszenia w oczach. Są tak piękne, chociaż to zwykłe kundelki. Widzę, jak biegają z radością bez względu na to, czy jest deszcz, czy poranna duchota. Wiatr odwiewa im uszy do tyłu, a one biegną.

Ja nie jestem jakaś bardzo uczuciowa, ale te psy poruszają mnie do głębi. Patrzę na nie, jak na boskie stworzenie i taka „wzruszeniowa” gula staje mi w gardle. Mijam je, uśmiecham się i mówię po cichu „cześć pieski”. Być może w jakiś sposób mnie widzą. Może mnie czuja, nie wiem. Psy mają swoją intuicję. Wiesz, dlaczego o tym piszę? Żebyś zobaczyła, jak piękny jest świat. Zrozumiała, że wszędzie można dostrzec doskonałość. Ja nie wiem, czyje są to psy, nie wiem, jak się wabią, nie wiem nawet czy są na co dzień grzeczne. To mnie nie interesuje. Ja je po prostu mijam i widzę w tych psach odbicie całego, nieskończenie pięknego wszechświata.

 

Pozwól sobie cieszyć się tym, co małe


Nie skrywaj serca głęboko w sobie. Pozwól mu, by odczuwało bez względu na to, jakie są te odczucia. W Twoim ciele najważniejsze jest serce. Mózg jest tylko organem, który daje sygnały jeść, spać, sikać, uciekać. Emocje masz w sercu. Otwórz je, bo życie jest krótkie. Zrób coś, co lubisz, uciesz się z czegoś, co na ciebie działa. Nie patrz na reakcje ludzi. Co ich obchodzi, że cieszysz się moknąć w deszczu? Co mają do tego, że patrzysz z zainteresowaniem na mrówki przechodzące po chodniku?


Ludzie przyzwyczajeni są do tego, by cieszyć się tylko w przypadku wyjątkowych okazji i często też cieszą się sztucznie. Idą na wesele i udają, że świetnie się bawią, a chętnie wróciliby już do domu. Gratulują Ci zakupu nowego samochodu, a skręca ich, że nie mają takiego samego. Często cieszymy się na pokaz, a prawdziwie bardzo rzadko. Dlaczego?


Przecież dookoła jest tyle rzeczy, które zapierają dech w piersiach:

·        Błyskawice rozcinające niebo
·        Śmiech niemowlęcia
·        Gojąca się szybko rana
·        Płynąca rzeka
·        Zapach kanapki ze świeżym szczypiorkiem

Jeżeli nauczysz się cieszyć z tak prostych rzeczy, to świat zadba o to, byś miała jak najwięcej powodów do zadowolenia. Nie blokuj się, bo przez to odbierasz sobie szansę, by smakować życie. Ciesz się, uśmiechaj – jesteś cudowna i wszystko wokół dane jest Ci po to, by Twe oczy lśniły ze wzruszenia.

Świat zadbał o to, by Cię zachwycać, ale Ty chodzisz z zamkniętymi oczyma. Otwórz je, przecież to wszystko stworzono dla nas.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.