Negatywne komentarze na blogu - jak sobie z nimi radzić?

maja 13, 2016
Cześć kochanie!

Za jakość każdego bloga po części odpowiadają komentarze, które się na nim pojawiają. Temat komentarzy jest ważny dla większości blogerów, ale najtrudniej rozgryźć sprawę, jeżeli pod Twoimi wpisami pojawiają się negatywne odpowiedzi, hejt, różnice zdań, czy zwał jak zwał. Na potrzeby tego wpisu mianem negatywnego komentarza będę określać taki odzew od użytkowników, który sprawia, że czujemy się w pewien sposób skrytykowani lub nawet urażeni. Z pewnością zdarzyło Ci się dostać kiedyś komentarz, z którym nie miałeś pojęcia, co zrobić. Opublikować, usunąć, zacząć dyskusję czy się od tego wstrzymać?

Po pierwsze i najważniejsze: jeżeli dostajesz negatywne komentarze na blogu, to pamiętaj, że to całkiem normalne.

Co począć z negatywnymi komentarzami?


Dlaczego dostajesz negatywne komentarze?

Przyczyn, dla których ludzie w negatywny sposób odnoszą się do naszych treści, może być naprawdę bardzo wiele. Każdy z nas jest inny, każdy ma inny gust, inny system wartości, inny sposób postrzegania różnych rzeczy. Dlatego też niemożliwe jest, żeby Twój sposób pisania przypadł do gustu każdemu. Ludzie będą negatywnie komentować Twojego bloga dlatego, że:

  • Czegoś Ci zazdroszczą.
  • Mają inne spojrzenie na dane kwestie.
  • Nie rozumieją Twojego przekazu.
  • Po prostu Cię nie lubią (nie walcz z tym) :)
  • Mają gorszy dzień.
  • Twoje postępowanie jest sprzeczne z ich systemem wartości.
Można by tak wymieniać w nieskończoność, a pewnie powody i tak długo by się nie wyczerpały.

Jak reagować na negatywne komentarze?

Przede wszystkim nie bierz tego do siebie. Nawet Twoi stali czytelnicy raz skomentują wpis, dosłownie słodząc Ci na wszelkie możliwe sposoby, a innym razem wyleją na Ciebie wiadro pomyj (wyżej dowiedziałeś się już dlaczego) i jest to całkiem normalne. Przede wszystkim część hejterów nie zna Cię osobiście, nie zna każdego wpisu z Twojego bloga, ocenia na podstawie szczątkowych danych i właśnie dlatego nie możesz brać do siebie tego, co czytasz w komentarzach.

W ostatnim czasie negatywny odzew został określony takim modnym ostatnio słowem "hejt". Ten hejt zawsze był i będzie, a w internetowej rzeczywistości, gdzie mamy namiastkę swego rodzaju anonimowości o tej hejt znacznie łatwiej niż w codziennym życiu. Jeżeli koleżance nie spodoba się Twoja bluzka, to raczej nie podejdzie do Ciebie na ulicy i nie powie: "ale paskudnie się ubrałaś". W internecie to zrobi, bo nie stanie z Tobą twarzą w twarz.

Pamiętaj: nie musisz podobać się każdemu, nie musisz nic nikomu udowadniać.

Jeżeli ktoś negatywnie komentuje Twojego bloga, to przestań rozważać to personalnie (no chyba że masz sobie coś do zarzucenia). Zastanów się lepiej, co z tym zrobić.


Co robić z negatywnymi komentarzami?

Tak jak wspominałam wyżej, masz kilka wyjść. Czego byś nie wybrał, czy nie wybrała, nigdy nie zadowolisz wszystkich, dlatego kieruj się przede wszystkim swoimi systemem wartości i swoimi zasadami.

1. Możesz skasować negatywne komentarze - dzięki usunięciu takich treści nie rozpętasz burzy i nie zrazisz innych czytelników, którzy do Ciebie zajrzą. Niestety zawsze trafi się ktoś, kto zarzuci Ci cenzurę i stwierdzi, że publikujesz tylko te komentarze, które chcesz dostawać.

2. Możesz to opublikować - taki krok sprawi, że hejter zostanie zauważony i w późniejszym czasie nie będzie się wahał swojej krytyki powtarzać. Niestety część Twoich użytkowników może Ci zarzucić, że nie dbasz  w ogóle o treść bloga i publikujesz jak leci.

3. Możesz wdać się w dyskusje z hejterem - pewnie nigdy jej nie wygrasz, Twoje słowa będą tylko wodą na młyn tych, którzy mają Ci wiele do zarzucenia. Jednocześnie stracisz też czas i energię, którą możesz przecież poświecić na coś innego.

4. Możesz pozostawić dyskusję innym - co też nie jest dobrym wyjściem. Znajdą się bowiem zarówno obrońcy Twoi, jak i hejtera, a słowna utarczka może nie mieć końca.

Na negatywne komentarze wyjście jest jedno!

Po prostu staraj się rozdzielić krytykę od czegoś, co mocno rani Ciebie albo Twoich czytelników. Nigdy nie publikuj komentarza, który uderza w Twoich czytelników. O ile możesz sobie pozwolić na to, żeby krytykowano Ciebie, o tyle nie pozwalaj na to, żeby ktoś na Twoim blogu obrażał ludzi, którzy Cię czytają.

Przyjmij zasadę, że komentarz w stylu "to jest nudny wpis", jest całkiem normalny, a tak samo jak "nie podoba mi się Twój styl ubierania" ect. To po prostu czyjeś zdanie. Nie ma w nim agresji, wulgaryzmów i prywatnych animozji. Natomiast to, co ma cięższy kaliber i co naprawdę niezbyt przyjemnie się czyta, kasuj bez mrugnięcia okiem. W końcu to Twój blog, Ty ustalasz zasady.

Nie pozbędziesz się całkowicie hejtu, ale jeśli przyjmiesz odgórne zasady komentowania i będziesz się ich trzymać, to rozdzielanie ziarna od plew nie powinno stanowić problemu.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.