Sekret - książka, która daje do myślenia

kwietnia 28, 2013
Sekret
Sekret - film i książka, z którymi zaznajomić powinien się każdy pasjonat rozwoju osobistego. Ja osobiście Film The Secret obejrzałam jakieś dwa lata temu i właściwie od tego czasu wszystko się zaczęło.

Jedni twierdzą, że Sekret Rhondy Byrne to przereklamowane, komercyjne paplanie dla naiwnych, inni natomiast widzą w nim instrukcję i życiową ścieżkę. Jak to jest naprawdę z tym Sekretem. Czy daje nam on wymierne korzyści, czy tylko mami wizją pięknego życia?

Sekret napisany jest w sposób bardzo wymowny, lekki, a jednocześnie czytając, mamy wrażenie, że autorka nabiera nas i idealizuje prawo przyciągania. Z pewnością ludzie, którzy znają już ideę przyciągania potrafią wynieść z filmu bądź książki złoty środek i zastosować go, ale w przypadku nowicjuszy sprawa wygląda nieco inaczej.

Rhonda Byrne zdaje się mówić, iż przyciąganie jest najprostszą sprawą pod słońcem, ok ma rację, ale najprościej, to my zazwyczaj przyciągamy to, czego nie chcielibyśmy mieć. Jak więc stosować Sekret, aby przysłużył się on naszemu życiu? Mam wrażenie, że w książce pominięta została znacząco waga naszego samopoczucia. Co z tego, że wizualizujesz i afirmujesz jakieś dobro, skoro podczas tych zabiegów odczuwasz jego brak i dosłownie mówiąc, nie czujesz się dobrze?

Zdarzyło Ci się to? Mnie wielokrotnie i mogłam zauważyć wtedy, że efekty takich starań były mizerne. Filozofia Sekretu jest jak najbardziej trafna, ale dołożyć należy do niej dobre samopoczucie i pozytywne emocje, które towarzyszą nam podczas kontemplowania swojej wizji przyszłości. Usilne powtarzanie: Jest dobrze i będzie jeszcze lepiej, podczas, gdy tak naprawdę nie czujemy, żeby cokolwiek było dobrze - wprowadza tylko frustrację.

Sekret należy czytać, bądź też oglądać z pewnym dystansem, nie mówię tu o tym, aby w niego nie wierzyć, tylko, żeby nie łudzić się, że wystarczy o czymś myśleć i to się pojawi. Podczas tego myślenia ewidentnie musimy czuć się dobrze! Dopiero to zagwarantuje nam jakieś efekty i nauczy na czym polega przyciąganie. Wszechświat nie bazuje na obrazach, czy myślach tak mocno, jak mówi o tym Sekret. Wszechświat bazuje na energii, na samopoczuciu tego, kto wysyła w jego kierunku swoje modlitwy. Tak więc jeśli będziesz miał gorszy dzień, albo odczuwał ewidentny brak czegoś, postaraj się najpierw zmienić swoje podejście do tych "złych" rzeczy, a dopiero później zacznij przyciągać.

Sekret wymaga zrozumienia. Ta książka jest tylko drogowskazem, sama z siebie nie uczyni Cię zdrowym, szczęśliwym ani bogatym, dopóki sam nie odnajdziesz tych cech w sobie i nie poczujesz, że istnieją one realnie. Jedno przeczytanie nie wystarcza, czasami, żeby zrozumieć pewne mechanizmy, należy dokładniej zagłębić się w lekturę. Tak więc nie zrażaj się chwilowym niepowodzeniem, prawdziwy sekret tkwi w nas, należy tylko wiedzieć, że kluczem do niego są nasze emocje. Im więcej włożysz ich w obraz swojej wizji, tym szybciej osiągniesz upragniony efekt.

Czuj się dobrze i niech wszelkie dobro płynie do Ciebie szerokim strumieniem.

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.